ang. public disorder
— Czyn polegający na wybrykowym zakłócaniu spokoju publicznego, porządku w miejscu publicznym, spoczynku nocnego, pracy lub nauki innych osób, albo wywoływaniu niebezpiecznych sytuacji. Konstrukcja chroni powszechny porządek społeczny w przestrzeni publicznej — porządek rozumiany jako zespół warunków umożliwiających niezakłócone korzystanie ze sfery publicznej. II Rzeczpospolita karała zakłócanie porządku publicznego głównie poprzez przepisy administracyjno-policyjne. Ustawa z 21 II 1932 r. o postępowaniu karno-administracyjnym oraz lokalne przepisy porządkowe regulowały drobne wykroczenia. K.k. 1932 r. nie zawierał odrębnego typu zakłócania porządku — czyny tego rodzaju kwalifikowano jako naruszenie nietykalności (art. 239), publiczne lżenie (art. 256), naruszenie spoczynku nocnego. Po 1944 r. zakłócanie porządku publicznego stało się jednym z głównych instrumentów ścigania zachowań uznawanych przez aparat państwowy za niepożądane. Kodeks wykroczeń z 20 V 1971 r. art. 51 § 1 — kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. PRL stosował ten przepis wobec działaczy opozycji niemieszczącej się w ramach poważniejszych kwalifikacji karnych — wystarczyło zatrzymanie pod zarzutem zakłócania porządku, by dokonać kontroli, rewizji osobistej i tymczasowo unieruchomić osobę. W stanie wojennym i po nim art. 51 § 1 d.k.w. był stosowany masowo wobec uczestników demonstracji, manifestacji religijnych przy pomnikach, mszy w intencjach narodowych. Akta dyscyplinarne sędziów grodzkich (kolegiów ds. wykroczeń) pokazują przypadki sędziów (członków kolegiów) odmawiających uznania zachowań działaczy opozycji za zakłócanie porządku — przeciwko nim wszczynane były postępowania dyscyplinarne lub kierowane wnioski o odwołanie. Dla problematyki habilitacyjnej szczególnie znaczące są sprawy z lat 1982–1989 — po wprowadzeniu stanu wojennego art. 51 § 1 d.k.w. stał się głównym instrumentem ścigania uczestników manifestacji religijnych przy pomnikach (Pomnik Poległych Stoczniowców w Gdańsku, Pomnik Poznański Czerwca '56, Pomnik ks. Jerzego Popiełuszki), procesji religijnych, zgromadzeń modlitewnych. Kolegia ds. wykroczeń wydawały rocznie tysiące orzeczeń wymierzających areszt do 90 dni lub grzywny w kwotach przewyższających miesięczne wynagrodzenia. Materiał archiwalny — głównie z akt Komisji Dyscyplinarnej przy MS i Centralnej Komisji Dyscyplinarnej — ujawnia, że sędziowie kolegiów odmawiający kwalifikowania zachowań pokojowych jako „zakłócania porządku" byli poddawani naciskom, a w dziesiątkach przypadków odwoływani z funkcji w trybie pozaregulaminowym. Po 1989 r. wraz z reformą prawa wykroczeniowego art. 51 § 1 d.k.w. zachował konstrukcję, ale uległ istotnej rekonfiguracji wykładniczej. Sąd Najwyższy w uchwale z 9 III 1995 r. (I KZP 5/95) potwierdził, że pokojowe zachowania wyrażające poglądy polityczne lub religijne nie stanowią „wybryku" w rozumieniu przepisu — co stanowiło konkluzję orzeczniczą XX-wiecznej polskiej tradycji wolności zgromadzeń. Powiązane terminy: „nieobyczajny wybryk", „nieposłuszeństwo władzy", „przestępstwa przeciwko porządkowi publicznemu", „udział w nielegalnym zbiegowisku publicznym".
Kolekcja: Część szczególna Kodeksu karnego