← Prawo karne XX wieku

L3

składanie fałszywych zeznań

krzywoprzysięstwo

Przestępstwo polegające na zeznaniu nieprawdy lub zatajeniu prawdy w postępowaniu sądowym albo prowadzonym na podstawie ustawy — przez świadka, biegłego, tłumacza, stronę. W KK 1932 — art. 140; w KK 1969 — art. 247; w KK 1997 — art. 233.

— Pojęcie i miejsce w systemie. Składanie fałszywych zeznań to świadome zeznawanie nieprawdy lub zatajanie prawdy przez świadka, biegłego, tłumacza lub stronę składającą zeznania pod rygorem odpowiedzialności karnej w postępowaniu sądowym lub innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy. Przestępstwo godzi w prawidłowość ustaleń faktycznych w wymiarze sprawiedliwości oraz w zaufanie do procedury dowodowej; jest jednym z najczęściej ściganych przestępstw przeciwko instytucjom publicznym. Wyrażenie kodyfikacyjne. Kodeks karny z 1932 r. ujmował fałszywe zeznania w art. 140, z wymogiem złożenia przyrzeczenia; sankcja sięgała 5 lat pozbawienia wolności, w typie kwalifikowanym (zeznania na niekorzyść oskarżonego w sprawie zagrożonej karą śmierci) — kary surowsze. Kodeks karny z 1969 r. uregulował to w art. 247, rozszerzając krąg postępowań. Kodeks karny z 1997 r. zawiera regulację w art. 233: § 1 — zeznania nieprawdziwe lub zatajenie prawdy; § 1a — typ kwalifikowany w sprawach o zbrodnię; § 2 — uchylenie odpowiedzialności, gdy świadek nie był pouczony o prawie odmowy zeznań; § 3 — czynny żal (sprostowanie). Konieczne jest pouczenie świadka o odpowiedzialności karnej oraz odebranie przyrzeczenia (lub jego pominięcie zgodnie z art. 187 k.p.k.). Specyfika PRL. Procesy polityczne lat 1944–1956 oparte były w znacznym stopniu na fałszywych zeznaniach wymuszonych przez UB i Informację Wojskową, składanych następnie przed sądami wojskowymi i powszechnymi. W aktach dyscyplinarnych sędziów PRL znajduje się jednak istotny zbiór spraw odwrotnych: sędziowie, którzy w przewodzie sądowym zwracali uwagę na rozbieżności między protokołami przesłuchań a zeznaniami przed sądem, kwestionowali wartość zeznań wymuszonych, uniewinniali oskarżonych — bywali objęci postępowaniami dyscyplinarnymi za "niewłaściwą ocenę dowodów". W okresie stalinowskim odnotowuje się ponadto przypadki sędziów świadomie poświadczających fałszywie protokołarnie zeznania, których w istocie nie złożono — przedmiot analiz monografii habilitacyjnej autora. Praktyka orzecznicza. Sąd Najwyższy w utrwalonej linii orzeczniczej precyzował, że oskarżony nie odpowiada za fałszywe wyjaśnienia (prawo do obrony). Linia ta sięgała orzecznictwa z lat 60., choć w okresie stalinowskim była ignorowana. Sprawy lustracyjne po 1997 r. ujawniły wiele przypadków nieprawdy w oświadczeniach lustracyjnych (osobna sankcja — art. 21e ustawy z 11 IV 1997 r. o ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa). Powiązane terminy. ‘zatajenie prawdy’ (art. 233 § 1 k.k.), ‘fałszywe oskarżenie’ (art. 234 k.k.), ‘fałszywe zawiadomienie o przestępstwie’ (art. 238 k.k.), ‘tworzenie fałszywych dowodów’ (art. 235 k.k.), ‘zatajenie dowodu niewinności’ (art. 236 k.k.), ‘poplecznictwo’ (art. 239 k.k.). Kodeks karny z 1997 r. (art. 233) zamknął rozwój regulacji XX-wiecznej, kontynuując klasyczną konstrukcję ochrony prawdziwości zeznań. Dla problematyki habilitacyjnej kategoria ta ma znaczenie centralne — materiał archiwalny okresu stalinowskiego ujawnia tysiące przypadków wymuszonych zeznań fałszywych w procesach fabrykowanych. Po 1989 r. ustawa z 23 II 1991 r. stworzyła ramy prawne rehabilitacji świadków koronnych okresu PRL — Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach unieważniał wcześniejsze wyroki, uznając zeznania wymuszone za niedopuszczalne dowody.

Pojęcia nadrzędne

Pojęcia powiązane

Kolekcja: Część szczególna Kodeksu karnego

Otwórz w eksploratorze grafowym →